Piątek
A w piąteczek wchodzimy tak!
Pozdrowienia dla Ewelinki!

A w piąteczek wchodzimy tak!
Pozdrowienia dla Ewelinki!

Pewnego dnia zostałam zaskoczona przez kochaną i szczerą Zuzię.
Najpiękniejsze 5 gwiazdek jakie kiedykolwiek otrzymałam!


Dziękuję Zuziu!
Chciałabym to tutaj mieć na pamiątkę, zdecydowanie jako motywację do dalszego rozwijania mojej pasji jaką jest Fizjoterapia dziecięca!
Czasami pytają mnie czy lubię swoją pracę...
UWIELBIAM, to jest dobre słowo i nie zamieniłabym jej na żadną inną!

Kiedy współpracuje Rodzic, mały Pacjent i Fizjoterapeuta, efekty są satysfakcjonujące!
Oczywiście, zawsze bywają chwile zwątpienia, ale wtedy dobieramy odpowiedni cel, mniejszy bądź większy, który modyfikujemy z czasem trwania terapii.

Na zdjęciach cudna Hania, która jest niesamowicie dzielna i pięknie dąży do każdego wyznaczonego jej celu!
Dzień zaczęliśmy od wspólnych ćwiczeń.

Powroty po przerwie wakacyjnej są ciężkie, ale Piotruś pięknie dał radę!
Kontrolne badanie stópek moich trzech pacjentów, na podoskopie.
Troszkę pracy jeszcze przed nami, ale postępy są - a to najważniejsze!



To był naprawdę ciekawy czas.








Wielu chwil nie zdążyłam uchwycić, zwłaszcza z maluszkami (chyba muszę robić więcej zdjęć, na które ciągle brakuje czasu...)
Niech dzieci będą wolne. Zachęcaj ich do biegania na zewnątrz, gdy pada deszcz. Niech zdejmą buty, gdy znajdą kałużę wody. A gdy trawa łąk będzie mokra od rosy, niech biegną po niej i depczą ją bosymi stopami. Niech odpoczywają spokojnie, gdy drzewo zaprasza ich do spania w swoim cieniu. Niech krzyczą i śmieją się, gdy słońce obudzi ich rano".
(Maria Montessori)








Bo grunt to dobra zabawa... no i oczywiście dążenie do wyznaczonych celów poprawy postawy i zdolności motorycznych.

Wyrzuć chodzik!

Zróbcie to kochani Rodzice! To naprawdę nie ułatwia nauki chodzenia Waszym Pociechom!
Dzisiaj przykład pracy ze stopami oraz wzmocnienie mięśni brzucha.

Przenoszenie ''pachołków'', układanie kolorami.

Pomysłów na te prace mamy jeszcze wiele!